W świecie prehistorycznych gadów kolce stanowiły jeden z najskuteczniejszych systemów obronnych, wyraźnie różniący się od rogów czy płyt termoregulacyjnych. Najbardziej znany Stegozaur dysponował czterema ostrymi kolcami na ogonie, podczas gdy jego mniejszy kuzyn, Kentrozaur, posiadał dodatkowe wyrostki na biodrach. U ceratopsów, takich jak Styrakozaur, kolce zdobiły kryzę, pełniąc funkcje reprezentacyjne. Nawet długoszyi Amargazaur wykształcił podwójny rząd kolców na szyi. Kolce służyły nie tylko do bezpośredniej walki z drapieżnikami, ale także do komunikacji wewnątrz stada, identyfikacji gatunkowej oraz skutecznego odstraszania przeciwników bez fizycznego kontaktu.
Spis treści
Czym są kolce u dinozaurów?
W świecie paleontologii precyzja jest kluczowa, choć w potocznym języku często wrzucamy wszystkie ostre elementy do jednego worka. Kolce u dinozaurów to najczęściej zmodyfikowane osteodermy, czyli struktury kostne tworzące się w skórze właściwej, które nie są bezpośrednio połączone ze szkieletem wewnętrznym (z wyjątkiem niektórych wyrostków kręgów). Były one pokryte warstwą keratyny – tą samą substancją, która buduje nasze paznokcie czy róg nosorożca – co znacznie zwiększało ich długość i ostrość za życia zwierzęcia.
Należy wyraźnie odróżnić je od innych struktur obronnych. Rogi (jak u Triceratopsa) są wyrostkami kości czaszki, trwale z nią zrośniętymi. Z kolei płyty (charakterystyczne dla Stegozaura) to spłaszczone, bogato unaczynione struktury, które prawdopodobnie służyły głównie do termoregulacji lub popisów godowych, a nie do bezpośredniej walki, ponieważ były zbyt kruche. Najwięcej kolczastych gatunków znajdziemy w grupie tyreoforów (Thyreophora), czyli dinozaurów ptasiomiednicznych, do których należą zarówno stegozaury, jak i pancerne ankylozaury.
Stegozaur
Stegozaur to bez wątpienia najpopularniejszy dinozaur z kolcami, choć paradoksalnie większość jego uzbrojenia stanowiły płyty. To potężne zwierzę, mogące ważyć nawet do 7 ton, posiadało dwa rzędy charakterystycznych płyt biegnących wzdłuż grzbietu. Płyty te kończyły się jednak przed końcem ogona, gdzie ich miejsce zajmował najgroźniejszy oręż zwierzęcia.

Na samym końcu ogona Stegozaura znajdowały się cztery długie, ostre kolce, wyrastające na boki. W przeciwieństwie do płyt na grzbiecie, te struktury służyły wyłącznie do aktywnej obrony. Roślinożerca ten potrafił precyzyjnie i z ogromną siłą uderzać ogonem w napastników.
Kentrozaur
Jeśli Stegozaur wydaje się groźny, to jego afrykański kuzyn, Kentrozaur, był prawdziwą fortecą na nogach. Choć znacznie mniejszy (osiągał około 4,5–5 metrów długości), był znacznie gęściej uzbrojony. U tego gatunku płaskie płyty występowały jedynie na szyi i przedniej części grzbietu.

Mniej więcej w połowie długości tułowia płyty płynnie przechodziły w długie, ostre kolce, które ciągnęły się aż do końca ogona. Co więcej, Kentrozaur posiadał dodatkową parę ogromnych kolców wyrastających z bioder lub barków (tzw. kolce parascapularne), które sterczały na boki. Taka budowa uniemożliwiała drapieżnikom atak z flanki, a ruchliwy ogon najeżony kolcami stanowił śmiertelne zagrożenie dla każdego, kto odważył się podejść od tyłu.
Styrakozaur
Opuszczając grupę tyreoforów, warto spojrzeć na ceratopsy – dinozaury rogate. Wśród nich Styrakozaur wyróżnia się najbardziej spektakularną ozdobą głowy. Podczas gdy słynny Triceratops miał litą, gładką kryzę kostną, kryza Styrakozaura była zwieńczona koroną z długich, prostych kolców.

Dodatkowo na nosie zwierzęcia znajdował się potężny, pojedynczy róg, który mógł mierzyć nawet 60 cm. Kolce na kryzie pełniły inną funkcję niż te na ogonie Stegozaura. Prawdopodobnie służyły głównie do odstraszania wizualnego (sprawiały, że zwierzę wydawało się większe) oraz do popisów godowych, mających na celu przyciągnięcie partnerki, a nie do fizycznej walki, gdyż kości kryzy były stosunkowo cienkie.
Amargazaur
Dinozaury z kolcami to nie tylko pancerne czołgi. Amargazaur to nietypowy przedstawiciel zauropodów (dinozaurów długoszyich), który wykształcił unikalną strukturę na szyi. Wzdłuż jego kręgosłupa szyjnego biegły dwa rzędy bardzo długich wyrostków kolczystych.

Były to twarde kolce pokryte rogową pochwą. Mogły one służyć do obrony delikatnej szyi przed atakami drapieżników lub być wykorzystywane do wydawania dźwięków (przez potrząsanie szyją, co powodowało zderzanie się kolców), choć ta druga teoria jest trudna do udowodnienia.
Dinozaury pancerne, czyli Gastonia i Polakant
W grupie ankylozaurów ewolucja poszła w dwóch kierunkach: niektóre gatunki wykształciły ciężkie buławy na ogonach, inne – znane jako nodozaury (Nodosauridae) – postawiły na pancerz najeżony kolcami. Polakant (dosłownie wiele kolców) posiadał zrośniętą tarczę kostną nad biodrami, z której wyrastały liczne ostre wyrostki, chroniące go przed atakami z góry.

Jeszcze bardziej imponującym przykładem jest Gastonia. Ten dinozaur to szczytowe osiągnięcie w dziedzinie pasywnej obrony.
Jego boki pokryte były rzędami wielkich, trójkątnych kolców, które przypominały ostrza nożyc. Dzięki specyficznej budowie pancerza, gdy Gastonia wyginała ciało, kolce te mogły zachodzić na siebie jak zamykające się nożyce, co mogło dotkliwie okaleczyć każdego drapieżnika (np. Utahraptora), który próbowałby ugryźć ją w bok. Był to system obronny, który nie wymagał od zwierzęcia szybkości ani zwrotności.
Do czego służyły kolce?
Ewolucja nie tworzy tak kosztownych energetycznie struktur bez powodu. Kolce u dinozaurów pełniły różnorodne funkcje, często łącząc kilka zadań jednocześnie. Nie zawsze też służyły do tego, co podpowiada nam intuicja (czyli do zabijania).
- Obrona czynna – Używanie kolców jako broni (np. thagomizer u Stegozaura). Zwierzę celowo uderzało uzbrojoną częścią ciała w napastnika.
- Obrona bierna – Uniemożliwienie ugryzienia (np. u Gastonii czy Kentrozaura). Drapieżnik nie mógł zacisnąć szczęk na ciele ofiary, nie raniąc się przy tym.
- Odstraszanie wizualne – Zwiększenie pozornych rozmiarów ciała, aby zniechęcić drapieżnika przed atakiem (np. kolce na kryzie Styrakozaura).
- Dymorfizm płciowy i popisy – Służyły jako ozdoba mająca przyciągnąć partnera lub zademonstrować siłę genetyczną (im większe i zdrowsze kolce, tym silniejszy osobnik).
- Identyfikacja gatunkowa – Pomagały zwierzętom rozpoznać przedstawicieli własnego stada w gęstej roślinności.
