Jaki żyrandol do salonu? Szczera gadka bez ściemy

Podobne artykuły

Spieki kwarcowe w nowoczesnych projektach: jak wybrać i dobrze wykorzystać ten materiał

Czy szukasz materiału, który wygląda jak kamień, a jednocześnie wytrzymuje intensywne użytkowanie w kuchni, łazience lub strefie komercyjnej? Spieki kwarcowe coraz częściej stają się...

Jak funkcjonalnie urządzić małą kuchnię? Meble modułowe do kuchni jako podstawa

Mała kuchnia wcale nie musi oznaczać rezygnacji z wygody, estetyki ani funkcjonalności. Odpowiednie zaplanowanie przestrzeni, świadomy dobór mebli oraz przemyślane rozwiązania pozwalają stworzyć miejsce,...

Brodziki prysznicowe w jasnych i ciemnych odcieniach — jak kolor wpływa na odbiór całej łazienki?

Strefa prysznica zmienia charakter aranżacji łazienki. To ona najczęściej zajmuje największą, najbardziej widoczną przestrzeń na podłodze. I właśnie dlatego kolor brodzika jest wyborem, który...

Czemu wizualizacje wyglądają lepiej niż gotowe wnętrza?

Wizualizacje wnętrz od lat budzą zachwyt i często wywołują efekt “wow”, który nie zawsze udaje się w pełni odtworzyć w gotowej realizacji. Obrazy projektowe...
OrangesDom i wnętrzaAranżacjeJaki żyrandol do salonu? Szczera gadka bez ściemy

Stoimy z żoną w salonie, patrzymy w sufit i myślimy to samo – ta lampa musi stąd zniknąć. Taki okrągły plafon z marketu, wisi od poprzednich właścicieli, świeci jak w szpitalu. Zero klimatu.

Artykuł sponsorowany

No i zaczęło się szukanie. Żyrandol do salonu – wpisujesz w Google i dostajesz milion wyników. Nowoczesne, klasyczne, kryształowe, metalowe, okrągłe, podłużne… ja pier***ę, jak tu wybrać?

Opowiem wam jak to u nas poszło. Może komuś się przyda.

Najpierw zmierz, potem szukaj

Serio, zrób to ZANIM zaczniesz przeglądać sklepy. Bo my nie zrobiliśmy i potem się zaczęło.

Znaleźliśmy żyrandol mega fajny w necie. Żona mówi: bierzemy! Ja patrzę na wymiary – średnica 80 cm. Patrzę na nasz salon – szerokość 3 metry. Patrzę na sufit – 2,60. Patrzę na żonę – no chyba nie.

Byłby za duży. Wyglądałoby to jakby nam UFO wylądowało w pokoju.

Zasada którą gdzieś wyczytałem: średnica lampy w centymetrach = suma długości i szerokości pokoju w metrach, razy 5-6. U nas salon 5×3, czyli jakieś 40-50 cm żyrandol. Nie 80.

Wysokość – to jest dopiero temat

Czyli jak nisko może wisieć ta lampa.

Przy 2,60 sufitu – które ma większość bloków – nie masz za dużo opcji. Lampa wisząca do salonu na długim zwisie odpada, bo będziesz w nią walić głową.

My mamy 2,70, więc trochę lepiej. Nasz żyrandol wisi jakieś 60 cm pod sufitem i jest ok. Ale jak masz standardowe 2,50? Raczej plafon albo coś co przylega do sufitu.

Chyba że masz wyższe pomieszczenie – wtedy hulaj dusza. Kryształowy żyrandol na długim łańcuchu wygląda wtedy mega.

Zbliżenie na żyrandol

Kryształ czy nowoczesny minimalizm?

O to się kłóciliśmy najbardziej.

Żona chciała żyrandol kryształowy. Taki elegancki, z tymi wszystkimi wisiorkami co błyszczą. Mówi że to klasa, że to ponadczasowe, że babcia miała i było piękne.

Ja chciałem coś prostego. Nowoczesny żyrandol, metal, może czarny, żadnych ozdóbników. Bo mieszkamy w nowym budownictwie, wnętrze raczej minimalistyczne, biała kuchnia, szare kanapy… gdzie tu kryształ?

I wiesz co? Pojechaliśmy zobaczyć te kryształowe na żywo i… zmieniłem zdanie. Na zdjęciach w necie wyglądają jak z pałacu prababci. Na żywo, dobrze dobrane do wnętrza – zupełnie inaczej. Jest coś w tym jak światło przechodzi przez te kryształki.

Co wybraliśmy

Żyrandol kryształowy ale w takiej nowoczesnej formie. Nie taki babciny z tysiącem ramion, tylko prostsza konstrukcja, mniej kryształów ale większe. Wygląda nowocześnie ale ma ten blask.

Żona szczęśliwa, ja zaskoczony że mi się podoba, salon wygląda jak z magazynu. Win-win.

Rzeczy o których nikt nie mówi

Ile żarówek. Serio, sprawdź to przed zakupem. Nasz ma 6 źródeł światła. Jak włączysz wszystkie na full – jasno jak w dzień. Dlatego MUSISZ mieć ściemniacz. Kupiliśmy osobno, elektryk zamontował, bez tego byłoby nie do wytrzymania wieczorem.

Ciężar. Żyrandole kryształowe są ciężkie, nasz ma chyba z 8 kilo. Sufit to wytrzymał bez problemu, ale kolega miał regipsy i musiał wzmacniać. Zapytaj elektryka ZANIM kupisz.

Czyszczenie. No tak, kryształ trzeba czyścić. Raz na kilka miesięcy przecieramy każdy element. Zajmuje z godzinę. Jest co robić w niedzielę.

Styl wnętrza a żyrandol – czy to musi pasować?

I tak i nie.

Znaczy – elegancki żyrandol do salonu w stylu glamour będzie wyglądał dziwnie w loftowym wnętrzu z czerwoną cegłą i metalowymi rurami. To fakt.

Ale ten mit że kryształ pasuje tylko do klasycznych wnętrz? Bzdura. U nas jest dość nowocześnie, biało-szaro, proste meble – i kryształ działa jako taki jeden element który wyróżnia. Taki statement piece jak to mówią.

Ważniejsze jest dopasowanie skali. Mały żyrandol w wielkim salonie zginie. Duży w małym pokoju przytłoczy. To jest ważniejsze niż styl moim zdaniem.

Gdzie kupować

Byliśmy w marketach budowlanych – meh. Dużo tanich rzeczy, trochę średnich, nic wow.

Byliśmy w sklepach z oświetleniem – lepiej, ale głównie nowoczesne rzeczy, mało kryształu.

Ostatecznie trafiliśmy na Artcrystal – specjalizują się w czeskim krysztale, robią też na wymiar. Tam kupiliśmy i nie żałujemy. Można było wybrać długość łańcucha, co przy naszym suficie było ważne.

Podsumowując

  1. Zmierz pokój ZANIM zaczniesz szukać
  2. Sprawdź wysokość sufitu i oblicz ile możesz zwiesić
  3. Nie bój się kryształu w nowoczesnym wnętrzu – zobacz na żywo
  4. Pomyśl o ściemniaczu, serio
  5. Sprawdź wagę i czy sufit udźwignie

I najważniejsze – nie spiesz się. My szukaliśmy z 2 miesiące zanim wybraliśmy. Żyrandol do salonu to nie jest zakup na rok czy dwa. To na lata. Warto się przyłożyć.

Szukacie czegoś konkretnego? U Artcrystal mają spory wybór żyrandoli kryształowych – od klasycznych po bardziej nowoczesne formy. Można obejrzeć na żywo jak jesteście w okolicy.

Źródło zdjęcia 1: Artserstudio – stock.adobe.com

Źródło zdjęcia 2: velimir – stock.adobe.com

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Artykuły z kategorii