Każdego roku miliony zwierząt poddawanych jest bolesnym testom kosmetycznym. Króliki, szczury i myszy laboratoryjne doświadczają cierpienia podczas sprawdzania bezpieczeństwa kosmetyków. Mimo że istnieją alternatywne metody testowania, niektóre kraje wciąż wymagają przeprowadzania testów na zwierzętach. Poznaj fakty, metody testowania oraz sposoby rozpoznawania kosmetyków wolnych od okrucieństwa.
Spis treści
Testy kosmetyczne na zwierzętach: co to takiego?
Testy kosmetyczne na zwierzętach to procedury laboratoryjne polegające na sprawdzaniu bezpieczeństwa składników lub gotowych produktów kosmetycznych poprzez ich aplikację na żywe organizmy. Proces ten obejmuje szereg różnych metod badawczych, podczas których zwierzęta są unieruchamiane, a efekty obserwuje się przez okres od kilku dni do nawet kilku miesięcy.
Głównym celem tych testów jest ocena bezpieczeństwa produktów dla ludzi, w tym sprawdzenie potencjalnych reakcji alergicznych, podrażnień skóry i oczu oraz toksyczności. Procedury te wywodzą się z czasów, gdy nie istniały alternatywne metody badawcze, a branża kosmetyczna potrzebowała sposobów weryfikacji bezpieczeństwa swoich produktów.
Podczas testów zwierzęta poddawane są różnym procedurom, takim jak:
- Aplikacja substancji na skórę
- Wprowadzanie preparatów do oczu
- Podawanie substancji doustnie
- Inhalacja testowanych składników
Jakie zwierzęta są wykorzystywane w testach kosmetycznych?
Do testów kosmetycznych wykorzystuje się różne gatunki zwierząt, przy czym wybór jest podyktowany specyfiką badań i podobieństwem reakcji fizjologicznych do organizmu człowieka.
Najczęściej wykorzystywane gatunki to:
- Króliki – szczególnie albinosy, ze względu na wrażliwą skórę i oczy bez naturalnego mechanizmu łzawienia
- Myszy i szczury laboratoryjne – używane głównie w testach toksyczności i długoterminowych
- Świnki morskie – wykorzystywane do badania reakcji alergicznych
- Psy i koty – rzadziej używane, ale wciąż stosowane w niektórych badaniach toksykologicznych
- Małpy człekokształtne – wykorzystywane w krajach bez restrykcji prawnych
Zwierzęta te są hodowane w specjalnych warunkach laboratoryjnych lub pozyskiwane ze schronisk. Po zakończeniu eksperymentów większość z nich zostaje uśpiona, szczególnie w przypadku doznania trwałych uszkodzeń. W niektórych przypadkach, gdy zwierzę nie doznało poważnych obrażeń, może być wykorzystane do kolejnych testów.
Co to są testy Draize’a i inne metody?
Test Draize’a to badanie toksyczności ostrej opracowane w 1944 roku, które polega na umieszczeniu 0,5 ml lub 0,5 g substancji na oku lub skórze unieruchomionego i przytomnego zwierzęcia. Podczas testu zwierzę jest obserwowane przez 14 dni pod kątem wystąpienia rumieni, obrzęków, zaczerwień, wydzielin, owrzodzeń, krwawień czy utraty wzroku. W przypadku nieodwracalnych uszkodzeń zwierzę jest uśmiercane.
Inne powszechnie stosowane metody testowe to:
- Testy toksyczności doustnej – trwające od 2 tygodni do 6 miesięcy badania, podczas których zwierzęta są zmuszane do połykania substancji, co może prowadzić do biegunki, krwawień wewnętrznych i drgawek.
- Test LD50 (50% dawka letalna) – polega na ustaleniu dawki substancji, która zabije połowę badanych zwierząt.
- Testy podrażnienia skóry – substancje są aplikowane na ogoloną i uszkodzoną skórę zwierząt, które są unieruchamiane w specjalnych klatkach lub zakładane mają obroże uniemożliwiające drapanie.
Czy testowanie kosmetyków na zwierzętach jest legalne w UE?
W Unii Europejskiej obowiązuje całkowity zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach.
Kluczowe daty to:
- Od 2004 roku – zakaz testowania gotowych produktów
- Od 2009 roku – zakaz testowania składników kosmetycznych
- Od 2013 roku – zakaz sprzedaży kosmetyków testowanych na zwierzętach
Za złamanie tego zakazu w Polsce grozi kara pieniężna do 100 000 zł. Jednak istnieją pewne wyjątki związane z bezpieczeństwem stosowania i brakiem możliwości wykorzystania metod alternatywnych. Komisja Europejska podkreśla, że obecnie nie jest możliwe całkowite wyeliminowanie przewidzianych wyjątków, gdyż mogłoby to prowadzić do wycofania z rynku bezpiecznych składników kosmetycznych.
Czy zwierzęta cierpią podczas testów kosmetycznych?
Zwierzęta poddawane testom kosmetycznym doświadczają ogromnego cierpienia fizycznego i psychicznego. Podczas eksperymentów laboratoryjnych są unieruchamiane lub zamykane w klatkach, co wywołuje silny stres i dyskomfort. Testy mogą trwać od kilku dni do nawet sześciu miesięcy, jeśli zwierzęta tak długo przeżyją.
Najczęstsze objawy u zwierząt laboratoryjnych to:
- Wymioty i biegunka
- Drgawki i porażenia
- Krwawienia wewnętrzne
- Niewydolność narządów
- Gorączka
- Problemy z oddychaniem
Długotrwały kontakt z chemicznymi substancjami prowadzi do nieodwracalnych skutków zdrowotnych. Zwierzęta tracą sierść, cierpią z powodu zmian skórnych, stają się apatyczne i odmawiają przyjmowania pokarmu. W przypadku testów na oczach, zwierzęta nie mogą się drapać ani pocierać podrażnionych miejsc, gdyż są unieruchomione specjalnymi kołnierzami.
Gdzie na świecie testuje się kosmetyki na zwierzętach?
Największymi rynkami, gdzie wciąż przeprowadza się testy na zwierzętach są:
- Chiny (12-13 milionów zwierząt rocznie)
- Japonia
- USA
- Kanada
- Australia
W Chinach testowanie niektórych rodzajów kosmetyków jest wręcz obowiązkowe. Dotyczy to szczególnie produktów specjalnego użytku, takich jak farby do włosów czy kremy przeciwsłoneczne. W Stanach Zjednoczonych nie ma federalnego zakazu, a testy są zakazane tylko w czterech stanach: Kalifornii, Nevadzie, Illinois i Virginii.
Kraje, które całkowicie zakazały testów na zwierzętach to:
- Państwa Unii Europejskiej
- Norwegia
- Izrael
- Indie
- Australia
- Republika Południowej Afryki
- Gwatemala
- Szwajcaria
- Hawaje
Sytuacja w Polsce – jakie obowiązują przepisy?
W Polsce obowiązują restrykcyjne przepisy unijne dotyczące testowania kosmetyków na zwierzętach. Za złamanie zakazu testowania grozi kara pieniężna do 100 000 złotych. Regulacje te są częścią szerszego prawodawstwa UE, które wprowadzało kolejne ograniczenia:
- Od 2004 roku – zakaz testowania gotowych produktów
- Od 2009 roku – zakaz testowania składników kosmetycznych
- Od 2013 roku – całkowity zakaz sprzedaży kosmetyków testowanych na zwierzętach
Które marki nadal testują kosmetyki na zwierzętach?
Do firm, które w 2024 roku wciąż przeprowadzają testy na zwierzętach, należą:
- Benefit Cosmetics
- Biotherm (L’Oreal)
- Bobbi Brown (Estee Lauder)
- Axe (Unilever)
- Johnson & Johnson (m.in. Neutrogena, Listerine)
- Always (Procter & Gamble)
Natomiast wśród polskich marek, które nie testują na zwierzętach, znajdują się:
- Bielenda
- Tołpa
- Lirene
- Resibo
- Mokosh
- Ziaja
- Yope
- Vianek
Niektóre firmy, mimo deklaracji o nietestowaniu, sprzedają swoje produkty w Chinach, gdzie lokalne prawo może wymagać przeprowadzenia testów na zwierzętach.
