Biedronki kojarzą się z uroczymi kropkami, ale to prawdziwe maszyny do polowania. Większość z nich to drapieżniki, dla których mszyce to absolutny przysmak – jedna potrafi zjeść ich nawet 60 dziennie. W ich menu znajdziemy też przędziorki czy larwy innych owadów, a w skrajnych przypadkach nawet własnych krewnych. Co ciekawe, nie każda jest mięsożerna, bowiem bywają też fani liści lub grzybów. Jeśli jednak znajdziesz biedronkę w domu zimą, musisz działać inaczej. Zamiast mszyc, zaoferuj jej wodę z miodem lub słodkie owoce, aby pomóc jej przetrwać do wiosny w suchym mieszkaniu.
Spis treści
Co jedzą biedronki w naturze?
Większość gatunków biedronek występujących w Polsce to entomofagi, czyli owady drapieżne żywiące się innymi owadami. Ich rola w ekosystemie jest nie do przecenienia – działają jak naturalna, biologiczna ochrona roślin. Biedronki są niezwykle aktywne w poszukiwaniu pokarmu i potrafią przemieszczać się na znaczne odległości, aby znaleźć kolonie swoich ofiar.
Drapieżny tryb życia prowadzą zarówno dorosłe chrząszcze, jak i ich larwy. Choć kojarzymy je z sympatycznym wyglądem, w świecie mikrofauny są bezwzględnymi myśliwymi. Ich aparat gębowy typu gryzącego jest idealnie przystosowany do chwytania i pożerania ofiar o miękkich ciałach.

Mszyce jako podstawowy składnik diety
Mszyce stanowią absolutną podstawę jadłospisu najpopularniejszych gatunków, takich jak biedronka siedmiokropka (Coccinella septempunctata) czy biedronka dwukropka. Są dla nich źródłem niezbędnego białka i energii. Gdy tylko na roślinie pojawia się kolonia mszyc, biedronki niemal natychmiast ją lokalizują.
Apetyt tych owadów jest imponujący. Szacuje się, że dorosła biedronka potrafi zjeść od 30 do nawet 60 mszyc dziennie. W skali całego życia jeden osobnik może wyeliminować tysiące szkodników, co czyni go jednym z najskuteczniejszych sprzymierzeńców ogrodnika.
Czerwce, przędziorki i inne szkodniki
Gdy populacja mszyc spada, biedronki nie głodują, lecz przestawiają się na inne źródła pożywienia. Ich menu jest znacznie szersze, niż powszechnie się sądzi, i obejmuje wiele uciążliwych szkodników roślin doniczkowych oraz ogrodowych.
Co jeszcze wchodzi w skład diety drapieżnych biedronek?
- Czerwce i tarczniki – trudne do zwalczenia szkodniki o twardych pancerzykach.
- Przędziorki – drobne roztocza wysysające soki z roślin.
- Miodówki i mączliki – owady żerujące często na drzewach owocowych i warzywach.
- Jaja i małe larwy – biedronki zjadają jaja motyli, muchówek, a nawet stonki ziemniaczanej.
- Drobne gąsienice – jeśli są wystarczająco małe i miękkie.
Kanibalizm wśród biedronek
W świecie biedronek panuje twarda walka o przetrwanie. W sytuacji drastycznego braku pożywienia, owady te nie wahają się przed kanibalizmem. Jest to naturalny mechanizm regulacji populacji, który pozwala przetrwać najsilniejszym osobnikom.
Dorosłe biedronki mogą zjadać złożone przez inne samice jaja, a także atakować słabsze lub świeżo wylęgłe larwy własnego gatunku. Dzięki temu eliminują konkurencję do zasobów i zyskują energię niezbędną do przeżycia kryzysu żywnościowego.
Czy wszystkie biedronki jedzą mięso?
Nie każda biedronka jest przyjacielem ogrodnika. Wśród ponad 70 gatunków występujących w Polsce istnieją tzw. fitofagi (roślinożerne) oraz mykofagi (grzybożerne). Te pierwsze mogą wyrządzać szkody w uprawach, choć są znacznie rzadsze niż ich drapieżni kuzyni.
Najbardziej znanym szkodnikiem z tej rodziny jest biedronka lucernowa (Subcoccinella vigintiquatuorpunctata), która żywi się liśćmi lucerny, koniczyny i goździków. Z kolei pożytecznym wyjątkiem jest biedronka mączniakówka, która żywi się grzybami – a konkretnie zarodnikami mączniaka prawdziwego, pomagając w ten sposób chronić rośliny przed chorobami grzybowymi.

Co jedzą larwy biedronek?
Larwy biedronek to prawdziwe maszyny do jedzenia. Są znacznie bardziej żarłoczne niż dorosłe osobniki, ponieważ potrzebują ogromnych ilości energii do szybkiego wzrostu i przepoczwarzenia. Wyglądają zupełnie inaczej niż dorosłe chrząszcze – przypominają małe, kolczaste aligatory.
W trakcie swojego cyklu rozwojowego, który trwa zazwyczaj kilka tygodni, jedna larwa potrafi pożreć kilkaset mszyc (często od 400 do 600 sztuk). Są bardzo ruchliwe i agresywne w stosunku do swoich ofiar. To właśnie w stadium larwalnym biedronki wykonują największą pracę na rzecz ochrony naszych ogrodów.
Co jedzą biedronki w domu?
Zimą biedronki powinny znajdować się w stanie diapauzy (hibernacji), ukryte w ściółce, korze drzew lub na strychach. Często jednak trafiają do ogrzewanych mieszkań, gdzie wysoka temperatura wybudza je ze snu.
Wybudzona biedronka w domu znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Jej metabolizm przyspiesza, a w mieszkaniu brakuje naturalnego pokarmu (mszyc). Aby uratować takiego owada, musimy dostarczyć mu zastępcze źródło energii w postaci łatwo przyswajalnych cukrów. Nie należy jednak wypuszczać jej na mróz, gdyż bez ponownej aklimatyzacji zginie.

Czym karmić znalezioną biedronkę?
W warunkach domowych nie jesteśmy w stanie zapewnić owadom mszyc, dlatego musimy sięgnąć po produkty z naszej kuchni. Ważne, aby pokarm był bogaty w cukry proste i wodę.
Bezpieczne produkty do karmienia biedronki w domu:
- Woda z miodem lub cukrem – roztwór podawany w małych kroplach (np. na plastikowej nakrętce lub nasączonym waciku).
- Namoczone rodzynki – muszą być miękkie, aby owad mógł pobrać z nich sok.
- Słodkie owoce – kawałeczki dojrzałego banana, słodkiego jabłka, winogrona lub melona.
- Unikaj kwaśnych cytrusów – mogą być szkodliwe dla delikatnego układu pokarmowego owada.
Znaczenie wody i nawadniania
W ogrzewanych mieszkaniach największym wrogiem biedronek nie jest głód, lecz odwodnienie. Suche powietrze z kaloryferów błyskawicznie wysusza małe ciało owada. Często biedronki znajdowane na parapetach są po prostu skrajnie odwodnione.
Aby napoić biedronkę, nie należy stawiać przed nią głębokiej miseczki z wodą, ponieważ łatwo może się w niej utopić. Najlepiej położyć na spodku kawałek wilgotnej waty, gazy lub czystej gąbki kuchennej. Owad bezpiecznie usiądzie na materiale i pobierze potrzebną wilgoć. Regularne zraszanie liści rośliny, na której przebywa biedronka, również pomoże jej przetrwać do wiosny.
